Osoby, które niejednokrotnie mają konflikt z prawem i trafiają do więzienia, muszą nauczyć się w nim funkcjonować, żeby móc przeżyć w nim okres, na który zostały skazane. Jest to z całą pewnością trudny czas zarówno dla więźniów, jak i dla ich rodzin, ale w zależności od tego, jakiego typu przestępstwo zostało popełnione, współczuje się tego typu osobom bardziej, mniej lub wcale. Wszystko zależy od indywidualnej oceny sytuacji. Osoby, które trafiają do więzienia po raz kolejny, z reguły są już obeznane z zasadami, jakie panują w danym miejscu. Wiedzą już, co i u kogo mogą ewentualnie załatwić, a także starają się współżyć z innymi więźniami, żeby zachować pokojowe stosunki. Z kolei ci, którzy trafiają do takiego miejsca po raz pierwszy, często szybko dowiadują się, co to znaczy grypsować i z czasem poznają tajniki tego więziennego slangu, który z reguły jest zrozumiały jedynie dla osób, które przebywają w zakładzie zamkniętym, lub takich, które są już na wolności, ale długi okres swojego życia spędziły za przysłowiowymi kratkami.

Każdy więzień z reguły wie, o co chodzi, ale wiele zależy od zakładu, w którym dana osoba przebywa. Niektórzy nie mają potrzeby uczyć się tajnego języka, bo odsiadują wyrok za niewielkie przewinienie i mają świadomość tego, że za niedługo będą na wolności i już więcej miejsca, jakim jest więzienie, nie odwiedzą. Tak czy inaczej, warto wiedzieć na ten temat kilka rzeczy, żeby lepiej zrozumieć to środowisko i nie być w tej dziedzinie kompletnie zielonym.

naszauroda.pl

[Głosów:1    Średnia:2/5]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak być kimś
Następny artykułLWG – o co chodzi?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here