Hosteling to bardzo specyficzny, dla niektórych dziwny sposób na biznes, na nocleg, czy na kręcenie filmu. Ale jak całe to zjawisko specyficzne są także warunki, jakie tam panują i nazewnictwo. Oprócz, backapackingu, który ściśle związany jest z hostelami i być może narodził się właśnie, dlatego, że mamy takie miejsca noclegowe pojawiła się także inna, nowa nazwa, nieznana dla zwykłego śmiertelnika, funkcjonującego w świecie hostelingu. Mianowicie dormy. Mimo, że nazwa nieco trudna do rozszyfrowania to ma bardzo proste znaczenie. Chodzi o tak znane pokoje wieloosobowe w hostelach. To właśnie je określa ta mało znana nazwa. Ale jak wszystko poszukuje nowego nazewnictwa i wszystko, co na świecie ma swoje nazwy tak i te pokoje również ją posiadają. Nazewnictwo staję się powoli charakterystyczną cechą tych miejsc podobnych do hoteli. Często dormy mają także nieco inne wyposażenie niż zwykłe pokoje, gdzie nocuje kilka osób. Tutaj możemy jeszcze spotkać minimalny sprzęt kuchenny, potrzebny do przygotowania drobnych posiłków i czasami łazienkę.








